Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Nana Cz gru 01, 2016 2:59 pm

Obrazek:
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.
Avatar użytkownika
Nana
ɣ
 
Posty: 755
Dołączył(a): So cze 18, 2011 6:07 am
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez świergotek Cz gru 01, 2016 10:05 pm

Cyborg Henry musi uratować swoją żonę, a zarazem twórcę, pojmaną przez psychopatycznego tyrana o telekinetycznych mocach i jego armię najemników.
LIE-2Ni
Avatar użytkownika
świergotek
ɣ
 
Posty: 1709
Dołączył(a): Cz sty 05, 2012 6:40 pm
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: diabeuek

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez malna Cz gru 01, 2016 10:53 pm

świergotek napisał(a):Cyborg Henry musi uratować swoją żonę, a zarazem twórcę, pojmaną przez psychopatycznego tyrana o telekinetycznych mocach i jego armię najemników.

Nie wiem, ale poproszę od razu dwa.
EII Ne

a lot of hope in one man tent
Avatar użytkownika
malna
δ
 
Posty: 1163
Dołączył(a): N sty 13, 2008 5:43 pm
Lokalizacja: Wrocław
Socjotyp: EII
Poprzedni login: malna

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Nana Śr sty 11, 2017 12:42 pm

Filozofia, wykład.
Ktoś zadaje pytanie o to, że skoro Sartre hejtował mieszczaństwo, to co proponował w zamian.
ILI: cóż, najlepiej chyba wyraża się to w filozofii życiowej hippiesów, w piosenkach takich jak "San Francisco", którą wykonywał... nie pamiętam...
ESI, szeptem, który rozchodzi się po całej sali: Scott McKenzie...
ILI: ...no wiecie, o którą piosenkę mi chodzi, taka dość popularna...
ESI nie wytrzymuje i śpiewa, starając się to robić jak najciszej: If you're going to San Francisco, be sure to wear some flowers in your hair...
ILI, niepomiernie zdziwiony: o totototo!!!

(Czułam się jak w "Jaka to melodia"...)

If you're going to San Francisco
Be sure to wear some flowers in your hair
If you're going to San Francisco
You're gonna meet some gentle people there

For those who come to San Francisco
Summertime will be a love-in there
In the streets of San Francisco
Gentle people with flowers in their hair

All across the nation such a strange vibration
People in motion
There's a whole generation with a new explanation
People in motion people in motion

For those who come to San Francisco
Be sure to wear some flowers in your hair
If you come to San Francisco
Summertime will be a love-in there

If you come to San Francisco
Summertime will be a love-in there
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.
Avatar użytkownika
Nana
ɣ
 
Posty: 755
Dołączył(a): So cze 18, 2011 6:07 am
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez carlos Cz lut 02, 2017 12:10 pm

student ESTj o niedokończonym projekcie z programowania (otrzymawszy już ocenę dobrą) napisał(a):Jeśli Pan chce, to wyślę ostateczną wersję programu po sesji, ponieważ i tak planowałem dokończyć projekt, chociażby dla własnej satysfakcji, jako, że denerwuje mnie nieposłuszeństwo napisanych przeze mnie komend.

:D
Avatar użytkownika
carlos
α
 
Posty: 2408
Dołączył(a): Śr cze 03, 2009 8:36 pm
Lokalizacja: Warszawa
Socjotyp: SEI

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez malna Cz lut 02, 2017 7:54 pm

^ Nigdy nie wiem, na ile intencjonalnie LSE są śmieszne. Obstawiam 20% żartem, 80% serio. W każdym razie są świadomi tego, jak brzmią.
EII Ne

a lot of hope in one man tent
Avatar użytkownika
malna
δ
 
Posty: 1163
Dołączył(a): N sty 13, 2008 5:43 pm
Lokalizacja: Wrocław
Socjotyp: EII
Poprzedni login: malna

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez klementynka Cz lut 02, 2017 10:51 pm

student ESTj o niedokończonym projekcie z programowania (otrzymawszy już ocenę dobrą) napisał(a):Jeśli Pan chce, to wyślę ostateczną wersję programu po sesji, ponieważ i tak planowałem dokończyć projekt, chociażby dla własnej satysfakcji, jako, że denerwuje mnie nieposłuszeństwo napisanych przeze mnie komend.

To jest piękne
Avatar użytkownika
klementynka
δ
 
Posty: 91
Dołączył(a): So maja 10, 2014 12:24 pm
Lokalizacja: TLK Janusz Korczak
Socjotyp: EII
Poprzedni login: rwlrwl

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez malna Pn lut 06, 2017 4:13 pm

Fe niecenione (intro Delta)

recenzuje opowiadanie:
"motywem przewodnim zaczęły stawać się soul bonds, czy inne takie dziwne, niestrawne. Miłość jest Wielka, Powalająca i Nieokiełznana, niczym zapach unoszący się z Toi Toiów na imprezie plenerowej. I chyba jednak dochodzę do wniosku, że to w sumie ani Toi Toi, ani Faraon Prusa - tak naprawdę to wcale nie muszę"

żywo empatyzuje, kiedy przybiegam się do niej wypłakać:
"#greckatragedia #krewkrewwszedziekrew"
EII Ne

a lot of hope in one man tent
Avatar użytkownika
malna
δ
 
Posty: 1163
Dołączył(a): N sty 13, 2008 5:43 pm
Lokalizacja: Wrocław
Socjotyp: EII
Poprzedni login: malna

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Bjuł Cz lut 23, 2017 5:20 pm

Moje kilkutygodniowe doświadczenie z pracy na kasie w hipermakrecie: na nowy system jednej kolejki do wszystkich kas narzekali tylko bardzo starzy ludzie, a oprócz tego jedno znerwiconawe LIE w średnim wieku i jedna LSI w przedziale wiekowym 25-30. :nlg:
Spoiler:

Choć nie jestem do pisania
ani do rysowania
leżę sobie dumnie
przyjemnie w tej trumnie!


IEI :fe:
Bjuł
β
 
Posty: 2455
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 5:16 pm
Lokalizacja: Warszawa
Socjotyp: IEI
Poprzedni login: Bium

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Nana Cz lut 23, 2017 8:16 pm

ESI, znaczy ja, puentując dyskusję na tematy społeczno-polityczne: chory świat.
ESI2: chory świat...
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.
Avatar użytkownika
Nana
ɣ
 
Posty: 755
Dołączył(a): So cze 18, 2011 6:07 am
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Nana N mar 05, 2017 9:16 pm

ILI: dlaczego cały czas mi tak szczerze słodzisz

ILI są uroczy :P

ILI: co robisz?
ESI: nienawidzę

Podpowiedź: ludzi
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.
Avatar użytkownika
Nana
ɣ
 
Posty: 755
Dołączył(a): So cze 18, 2011 6:07 am
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Bjuł Pt mar 10, 2017 2:50 pm

LSE lubią nadawać swoim partnertom ksywy typu: Kaczuś, Dzidzia, Pan Marchewka, a potem stosować je niezależnie od tego kiedy i do kogo mówią. Inna obserwacja - LSE lubi tegoż rodzaju przydomki również sobie i używać ich w
następujący sposób: "O nieee, czemu Stefan to obejrzał, Stefana boli teraz brzuszek" albo "Kajojinka czuje się be z powodu zakazu aborcji" albo "Grubolinek-Babulinek się przestraszył i zrobił siusiu, teraz Bodzio będzie musiał sprzątać". :D
Spoiler:

Choć nie jestem do pisania
ani do rysowania
leżę sobie dumnie
przyjemnie w tej trumnie!


IEI :fe:
Bjuł
β
 
Posty: 2455
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 5:16 pm
Lokalizacja: Warszawa
Socjotyp: IEI
Poprzedni login: Bium

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez mrumru N mar 12, 2017 2:19 pm

Bjuł napisał(a):LSE lubią nadawać swoim partnertom ksywy typu: Kaczuś, Dzidzia, Pan Marchewka, a potem stosować je niezależnie od tego kiedy i do kogo mówią. Inna obserwacja - LSE lubi tegoż rodzaju przydomki również sobie i używać ich w
następujący sposób: "O nieee, czemu Stefan to obejrzał, Stefana boli teraz brzuszek" albo "Kajojinka czuje się be z powodu zakazu aborcji" albo "Grubolinek-Babulinek się przestraszył i zrobił siusiu, teraz Bodzio będzie musiał sprzątać".


wydaje mi się, że to często jest też stosowane w taki sposób, żeby nie zrobić komuś przykrości. w sensie - np. mam ogromny problem z zapamiętywaniem imion i nazwisk ludzi, którzy są mi też bliscy, dlatego zdarza mi się stosować różne kotki, myszki, bąbelki, pączusie, cukiereczki, kaczuszki w każdej sytuacji, bo nie chciałabym, żeby ktoś się ze mną poczuł niekomfortowo, że znam go iks lat a zdarza mi się zapominać, jak się nazywa albo ogólnie mi się zdarza :???: :P
if ~SEE —> IEE v IEI
mrumru
 
Posty: 107
Dołączył(a): So mar 29, 2014 5:15 pm
Socjotyp: IEE

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez malna N mar 12, 2017 3:52 pm

Moja przeszło dziewięćdziesięcioletnia ciocia mówiła do nas wszystkich "Lala" na tej zasadzie.
EII Ne

a lot of hope in one man tent
Avatar użytkownika
malna
δ
 
Posty: 1163
Dołączył(a): N sty 13, 2008 5:43 pm
Lokalizacja: Wrocław
Socjotyp: EII
Poprzedni login: malna

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Helenka Pn mar 13, 2017 9:57 am

malna napisał(a):^ Nigdy nie wiem, na ile intencjonalnie LSE są śmieszne. Obstawiam 20% żartem, 80% serio. W każdym razie są świadomi tego, jak brzmią.


Mam wrażenie, że LSE grubą kreską oddzielają żarty i zabawę od rozmów na inne tematy i słabo przełączają się pomiędzy jednym trybem a drugim. Ja lubię przeplatać większość rozmów (na różne tematy) delikatnymi żartami - z LSE się po prostu tak nie da. To LSE decyduje kiedy "ma być śmiesznie" i przeważnie to ich "śmiesznie" jest ni przypiął ni przyłatał do ogólnej atmosfery w danej chwili. Wydaje mi się, że kiedy LSE chce świadomie być śmieszne, to ten humor jest tak "grubo ciosany", że każdy się zorientuje o co chodzi. W innych przypadkach, jeśli LSE powiedziało coś zabawnego w sposób niezamierzony, a ktoś zwróci na to uwagę, LSE się albo wkurzy, albo obrazi. :lol1: (Ewentualnie miałam pecha, bo spotkałam same LSE, które tak robiły.)

Z tym nadawanie ksyw też zauważyłam. W ogóle wydaje mi się, że delta lubi ludzi nazywać wszelkimi przezwiskami i sama też lubi być tak nazywana. Wszystkie moje szkolne przezwiska były deltowego autorstwa :szok2:
SEI-zależy-kiedy
Avatar użytkownika
Helenka
α
 
Posty: 83
Dołączył(a): Cz gru 10, 2015 2:00 am
Lokalizacja: za magnolią
Socjotyp: SEI

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Bjuł Pt mar 17, 2017 10:27 pm

mrumru napisał(a):
Bjuł napisał(a):LSE lubią nadawać swoim partnertom ksywy typu: Kaczuś, Dzidzia, Pan Marchewka, a potem stosować je niezależnie od tego kiedy i do kogo mówią. Inna obserwacja - LSE lubi tegoż rodzaju przydomki również sobie i używać ich w
następujący sposób: "O nieee, czemu Stefan to obejrzał, Stefana boli teraz brzuszek" albo "Kajojinka czuje się be z powodu zakazu aborcji" albo "Grubolinek-Babulinek się przestraszył i zrobił siusiu, teraz Bodzio będzie musiał sprzątać".


wydaje mi się, że to często jest też stosowane w taki sposób, żeby nie zrobić komuś przykrości. w sensie - np. mam ogromny problem z zapamiętywaniem imion i nazwisk ludzi, którzy są mi też bliscy, dlatego zdarza mi się stosować różne kotki, myszki, bąbelki, pączusie, cukiereczki, kaczuszki w każdej sytuacji, bo nie chciałabym, żeby ktoś się ze mną poczuł niekomfortowo, że znam go iks lat a zdarza mi się zapominać, jak się nazywa albo ogólnie mi się zdarza :???: :P


Chyba się niejasno wyraziłam, ale to dlatego, że Standing Bear Fiozą. :plz5: Chodziło mi o to, że LSE ma np. męża o ksywie Kaczuś, Dzidzia, Pan Marchewka i potem często posługuje się tymi nazwami bez nakreślenia kontekstu, np. pisze ważnego, publicznego posta na fejsbuku, a ja głowię się kim te Kaczusie i Dzidzie do cholery są.

BTW, na pewno jesteś LSE, a nie IEE? ;)
Spoiler:

Choć nie jestem do pisania
ani do rysowania
leżę sobie dumnie
przyjemnie w tej trumnie!


IEI :fe:
Bjuł
β
 
Posty: 2455
Dołączył(a): Pt sty 18, 2008 5:16 pm
Lokalizacja: Warszawa
Socjotyp: IEI
Poprzedni login: Bium

Re: Kącik sympatycznych obserwacji socjonicznych

Postprzez Nana So mar 25, 2017 3:50 pm

ESI: ładnie potrafisz robić facepalm oczami*
ILI: <robi facepalm oczami, bo ileż można słodzić drugiej osobie i zagłaskiwać kota na śmierć>

* - tutorial robienia facepalu oczami:
1. Nie ruszasz się
2. Jedyne, co się rusza, to twoje powieki, kiedy opadają na oczy niczym kurtyna milczenia
3. Czemu towarzyszy delikatny uśmiech politowania
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.
Avatar użytkownika
Nana
ɣ
 
Posty: 755
Dołączył(a): So cze 18, 2011 6:07 am
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Poprzednia strona

Powrót do Socjonika w praktyce

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron