[Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

ESE ILE LII SEI

[Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez Koneser Pn lis 28, 2016 2:12 am

Spodobał mi się temat roboto viewtopic.php?f=6&t=4039

Nie bądźmy gorsi, zróbmy coś takiego w naszej parafii.

Jakieś sugestie? :hm:

Spoiler:
IEI-Fe INFJ 4w3
Avatar użytkownika
Koneser
β
 
Posty: 32
Dołączył(a): N lut 15, 2015 12:14 pm
Socjotyp: IEI

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez ent N gru 04, 2016 2:46 pm

Dlaczego ludzie nie potrafią sie wyluzować i podchodzić do życia z dystansem? ;D
"Od wczoraj znowu śnieg mi zasypuje
wszystkie marzenia, papiery i miasto,
skręcone sznurkiem nerwów.
Następuje zima na wszystko."
ent
α
 
Posty: 49
Dołączył(a): So mar 01, 2014 1:45 am
Lokalizacja: Lublin
Socjotyp: SEI

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez poltergeist Pn gru 05, 2016 8:34 pm

Ciekawostka: "dlaczego wy się nie potraficie wyluzować??" najczęściej słyszę od LIE, o alfie NT. Inna sprawa, że takie LIE by chciało raz na jakiś czas włączyć przycisk "totalne wyluzowanie", a resztę czasu się napina, że aż mogło by trochę przestać, bo to nie do końca jakiś efekt daje. Alfa NT słyszy zarówno teksty, że nie traktuje nic poważnie, jak i że sztywniacy straszni, co nie potrafią się wyluzować kiedy trzeba.

LII:
- Czemu ludzie traktują mówienie Ti jako ograniczanie, zakładanie klatek jakichś na wszystko i uparcie wyszukują wyjątki od reguł porządkujących i opisujących rzeczywistość, starają się udowodnić, że moje Ti to bullshit? (bonus: czemu część z nich odpala Se w niepotrzebnej reakcji obronnej)
- Czemu ludzie traktują mnie jak jakiegoś smutasa/wiecznie zachmurzonego ludzika? Czemu nie widać, że się cieszę, póki ktoś inny nie podniesie stężenia Fe w atmosferze?

Co do innych typów trudno mi powiedzieć, ale common theme u SEIów zdaje się być "Czemu nie potrafię nic z tym zrobić chociaż się staram? Czemu to Te1 tak potrafi, nie wolno mu :c :c"
poltergeist
α
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz mar 24, 2016 10:51 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez świergotek Pn gru 05, 2016 8:38 pm

poltergeist napisał(a):Ciekawostka: "dlaczego wy się nie potraficie wyluzować??" najczęściej słyszę od LIE, o alfie NT. Inna sprawa, że takie LIE by chciało raz na jakiś czas włączyć przycisk "totalne wyluzowanie", a resztę czasu się napina, że aż mogło by trochę przestać, bo to nie do końca jakiś efekt daje. Alfa NT słyszy zarówno teksty, że nie traktuje nic poważnie, jak i że sztywniacy straszni, co nie potrafią się wyluzować kiedy trzeba.


nah, to mi trochę zahacza o moje niedawne wnioski.
Alfa NT: w obyciu poważni, ale podejście do życia żartobliwe
Gamma NT: zazwyczaj żartobliwi, ale podejście do życia poważne
LIE-2Ni
Avatar użytkownika
świergotek
ɣ
 
Posty: 1727
Dołączył(a): Cz sty 05, 2012 6:40 pm
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: diabeuek

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez maksym Pn gru 05, 2016 8:47 pm

"common theme u SEIów zdaje się być "Czemu nie potrafię nic z tym zrobić chociaż się staram?...""

To rzeczywiście może być bardzo trafne, sam to zauważyłem, zresztą już z samej definicji funkcji czułej to poniekąd wynika.
Czemu ludzie traktują mówienie Ti jako ograniczanie, zakładanie klatek jakichś na wszystko i uparcie wyszukują wyjątki od reguł porządkujących i opisujących rzeczywistość, starają się udowodnić, że moje Ti to bullshit?

Bo rzeczywiście może być to ograniczające (nie znam cię, ale piję raczej do działania Ti w ogóle), a dokładniej takie działanie, które zakłada, że ten porządek, który sobie ustaliłeś jest słuszny, bo tak wynika z tego zbioru, który masz podany na tacy (połączenia obiektywne/logika). Żyjemy w takich czasach, że już bardzo dużo jest przez naukowców uporządkowane, a przy tym, nadinterpretowana jest racjonalność rzeczywistości, tak jakbyśmy na świat patrzyli przez okulary tych systemów zamiast widzieć każdy obiekt "naturalnie". Kiedy ustalamy jakiś zbiór na dany temat to patrzymy przez niego, to daje szybszą analizę, wiadomo, do tego wytworzenie takiej małej części rzeczywistości może być przyjemne(ja tak mam), ale w gruncie rzeczy jest to właśnie "ograniczające", nawet jeśli widzisz to jako coś dobrego(?).
przepraszam
maksym
 
Posty: 556
Dołączył(a): So kwi 19, 2014 6:03 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez poltergeist Pn gru 05, 2016 8:58 pm

świergotek napisał(a):Alfa NT: w obyciu poważni, ale podejście do życia żartobliwe
Gamma NT: zazwyczaj żartobliwi, ale podejście do życia poważne

Postrzegam to tak, że obie kwadry są żartobliwe, tylko w niekompatybilny sposób, co powoduje zmniejszenie żartobliwości w mieszanym towarzystwie i lekką nieufność; alfa podchodzi z dystansem do niowej powagi gammy.
Do tego: LII spina tyłek, bo Fi3, LIE próbuje pokazać jak bardzo potrafi być na serio lub nie na serio kiedy wg. niego trzeba, a ILE ma czasem nikły kontakt z rzeczywistością i obraca wszystko w żart kiedy nie rozumie o co komuś chodzi.

@cap - chodzi mi o uparte wkładanie kija w szprychy takiej jawnej i wyraźnej Tiozie, taki programowy irracjonalizm, przekorną chęć udowodnienia, że nie, logika się nie stosuje, bo istnieją wyjątki. Nie można przedstawić jawnie widocznego Ti, bo ktoś uprze się, że to jest mądrzenie się i najlepiej nieprawda, bo rzeczywistość cała jest płynna i zmienna bez wyjątku, tak, że logika się tego nigdzie nie ima, a 2+2 = 5 jeśli ktoś dostatecznie głośno krzyczy.
poltergeist
α
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz mar 24, 2016 10:51 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez pracazabierażycieczasizdrowie N gru 11, 2016 11:35 pm

Dlaczego w jednej i tej samej chwili ludzie nie rzucą ciągłości kontinuum tego świata i nie umówią się na stworzenie nowych zasad?
Wiem, że to możliwe; tylko ta rzeczywistośc chyba trochę zbyt rzeczywista
tutaj się pisze mądre bzdury
pracazabierażycieczasizdrowie
 
Posty: 2485
Dołączył(a): Cz kwi 21, 2011 10:32 am
Lokalizacja: w pracy
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez Sedna Pn gru 12, 2016 10:36 am

cap napisał(a):Bo rzeczywiście może być to ograniczające (nie znam cię, ale piję raczej do działania Ti w ogóle), a dokładniej takie działanie, które zakłada, że ten porządek, który sobie ustaliłeś jest słuszny, bo tak wynika z tego zbioru, który masz podany na tacy (połączenia obiektywne/logika). Żyjemy w takich czasach, że już bardzo dużo jest przez naukowców uporządkowane, a przy tym, nadinterpretowana jest racjonalność rzeczywistości, tak jakbyśmy na świat patrzyli przez okulary tych systemów zamiast widzieć każdy obiekt "naturalnie". Kiedy ustalamy jakiś zbiór na dany temat to patrzymy przez niego, to daje szybszą analizę, wiadomo, do tego wytworzenie takiej małej części rzeczywistości może być przyjemne(ja tak mam), ale w gruncie rzeczy jest to właśnie "ograniczające", nawet jeśli widzisz to jako coś dobrego(?).

Myślę, że w przypadku LII jest wręcz odwrotnie. Ti- to modelowanie systemów reaktywne, stałe uzgadnianie go do spójnego obrazu, będącego zarazem punktem odniesienia, (inwolucja) na podstawie aktywnego przykładania do niego wielu perspektyw (Ne+). Jest możliwie najbardziej ogólny i wszechstronny z możliwych ;)
Może ktoś tego nie zauważa, ale w nim się zawierają zarówno wszystkie wyjątki jak i zasady. LII jest negatywistą i ujmuje wszystkie rozbieżności. Postrzeganie takiego modelu jako takiego o niskiej użyteczności wynika z tego, że nie oddaje on konkretnych procedur od-do, tylko zawierać od może każdą możliwą czy realną procedurę. Jest pewną klamrą, która zawiera opcje (Ne+) i wyraża je w najbardziej ogólnej, uniwersalnej formie. Więc można uznać działania 1Ti- za teoretyzowanie, ale naginania modelu do rzeczywistości nie można mu zarzucić.
Sedna
α
 
Posty: 1138
Dołączył(a): Cz kwi 30, 2009 12:52 pm
Lokalizacja: domek na kurzej nóżce
Socjotyp: ESE

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez maksym Pn gru 12, 2016 11:42 am

chodzi mi o uparte wkładanie kija w szprychy takiej jawnej i wyraźnej Tiozie, taki programowy irracjonalizm, przekorną chęć udowodnienia, że nie, logika się nie stosuje, bo istnieją wyjątki. Nie można przedstawić jawnie widocznego Ti, bo ktoś uprze się, że to jest mądrzenie się i najlepiej nieprawda, bo rzeczywistość cała jest płynna i zmienna bez wyjątku, tak, że logika się tego nigdzie nie ima, a 2+2 = 5 jeśli ktoś dostatecznie głośno krzyczy.

Tak, rozumiem cię, robi się z tego jakaś skrajna wiara w brak logiki (?), to już rzeczywiście niebezpieczne, tak jakby ktoś wziął wszystkie ludzkie prawa racjonalności i je wywalił na wysypisko. To, że świat nie musi być racjonalny, nie oznacza, że warto się pozbywać naszej racjonalności.

Myślę, że w przypadku LII jest wręcz odwrotnie. Ti- to modelowanie systemów reaktywne, stałe uzgadnianie go do spójnego obrazu, będącego zarazem punktem odniesienia, (inwolucja) na podstawie aktywnego przykładania do niego wielu perspektyw (Ne+). Jest możliwie najbardziej ogólny i wszechstronny z możliwych ;)
Może ktoś tego nie zauważa, ale w nim się zawierają zarówno wszystkie wyjątki jak i zasady. LII jest negatywistą i ujmuje wszystkie rozbieżności. Postrzeganie takiego modelu jako takiego o niskiej użyteczności wynika z tego, że nie oddaje on konkretnych procedur od-do, tylko zawierać od może każdą możliwą czy realną procedurę. Jest pewną klamrą, która zawiera opcje (Ne+) i wyraża je w najbardziej ogólnej, uniwersalnej formie. Więc można uznać działania 1Ti- za teoretyzowanie, ale naginania modelu do rzeczywistości nie można mu zarzucić.

W sumie nie zastanawiałem się jaką formę ma to u LII czy u każdego innego typu, dałem przykład użycia Ti takiego które widzę jako najbardziej rozpowszechnione. Sęk w tym, że nawet jeśli znam jakichś LII in real life to nigdy mi żaden nie powiedział ani nie widziałem jak sobie porządkuje cokolwiek. Jeśli mówimy o poruszaniu się w systemie, tworzeniu w nim-to na pewno masz rację (np. posty Kamiliriego), jeśli miałbym spojrzeć bardziej ogólnie to jeszcze nie wiem, masz jakieś przykłady?
przepraszam
maksym
 
Posty: 556
Dołączył(a): So kwi 19, 2014 6:03 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez poltergeist Wt gru 13, 2016 6:59 pm

@cap Tak, między innymi taką "skrajną wiarę w brak logiki" mam na myśli. Wydaje mi się, że bierze się to z niezrozumienia, co Ti1 ma na myśli i widzenia nieistniejących ograniczeń w tym co pisze. To skutkuje przekonaniem o bezsensowności Ti. I jakby co, to nie twierdzę, że to zjawisko bardzo częste, a tylko, że niesamowicie irytujące, kiedy już się zdarza.

@Sedna :+1:
Dobra synteza tego, co gdzieśtam w opisach LII można wyczytać i wywnioskować z teorii.
Dodałbym jeszcze, że przeteoretyzowanie Ti wynika z tego, że jest w czterowymiarowej funkcji. System jest przede wszystkim rozbudowywany, nie optymalizowany; dopiero użycie tego systemu (nieświadomie) tworzy skrót/uproszczenie, którego LII niestety zwykle nie artykułuje z głęboko wbudowanego przeświadczenia, że metoda pierwszej funkcji jest lepszą metodą. (tak, to inne spojrzenie na to, co właściwie zostało już napisane)
naginania modelu do rzeczywistości nie można mu zarzucić.

Miało być tak, czy odwrotnie? Chyba nie rozumiem sformułowania.


BTW Zastanawia mnie, czy post capa (ten wcześniejszy) to przejaw Ti2 (vs. Ti1) czy Ti8.
poltergeist
α
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz mar 24, 2016 10:51 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez maksym Pt sty 27, 2017 7:42 pm

BTW Zastanawia mnie, czy post capa (ten wcześniejszy) to przejaw Ti2 (vs. Ti1) czy Ti8.

nie wiem
To chyba mieszanka mojego własnego spojrzenia i rozważań innych ludzi, którzy są bardziej bezczelni niż ja i postują to np. na YT. Nie bez powodu rozważamy to na płaszczyźnie socjonicznej, bo przez nią możemy próbować określić temat racjonalizacji świata - porządkowanie informacji przez Ti. ALE, czy to na pewno jest jeszcze poziom socjoniki? Chodzi mi o to, że może powinniśmy widocznie rozdzielić postrzeganie od działania. W moim przypadku - widzę i rozumiem statyczne ewidentne relacje pomiędzy obiektami, ale nie zależy mi na tym, żeby rzeczywiste informacje były uporządkowane akurat tak żeby te relacje były najbardziej wypunktowane. - czy to jest informacja dająca nam podstawy by określić nie cenienie Ti? Nie wiem, nie byłbym od razu taki pewien, więc zastanówmy się.
przepraszam
maksym
 
Posty: 556
Dołączył(a): So kwi 19, 2014 6:03 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez poltergeist So sty 28, 2017 10:06 pm

maksym napisał(a):
BTW Zastanawia mnie, czy post capa (ten wcześniejszy) to przejaw Ti2 (vs. Ti1) czy Ti8.

nie wiem
To chyba mieszanka mojego własnego spojrzenia i rozważań innych ludzi, którzy są bardziej bezczelni niż ja i postują to np. na YT. Nie bez powodu rozważamy to na płaszczyźnie socjonicznej, bo przez nią możemy próbować określić temat racjonalizacji świata - porządkowanie informacji przez Ti. ALE, czy to na pewno jest jeszcze poziom socjoniki? Chodzi mi o to, że może powinniśmy widocznie rozdzielić postrzeganie od działania. W moim przypadku - widzę i rozumiem statyczne ewidentne relacje pomiędzy obiektami, ale nie zależy mi na tym, żeby rzeczywiste informacje były uporządkowane akurat tak żeby te relacje były najbardziej wypunktowane. - czy to jest informacja dająca nam podstawy by określić nie cenienie Ti? Nie wiem, nie byłbym od razu taki pewien, więc zastanówmy się.

Nie jest to informacja wystarczająca do oceny (nie)cenienia elementu. Sugeruje tylko, że jest on w funkcji silnej i hm... określającej czy akceptującej? Tyle, że działanie funkcji jest w socjonice taką trochę z dupy wziętą stertą aksjomatów. Podobnie jak zerojedynkowa dychotomia cenienie/niecenienie. W ogóle mam wrażenie, że przez tą zerojedynkowość socjonika jest w pewien sposób ograniczona, bo nikt nie jest dokładnie którymś z typów, a nie ma sposobu na rozmycie dychotomii - model A się wtedy sypie.
poltergeist
α
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz mar 24, 2016 10:51 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez Sedna Wt sty 31, 2017 1:43 am

poltergeist napisał(a):Tyle, że działanie funkcji jest w socjonice taką trochę z dupy wziętą stertą aksjomatów. Podobnie jak zerojedynkowa dychotomia cenienie/niecenienie. W ogóle mam wrażenie, że przez tą zerojedynkowość socjonika jest w pewien sposób ograniczona, bo nikt nie jest dokładnie którymś z typów, a nie ma sposobu na rozmycie dychotomii - model A się wtedy sypie.

Jedynym aksjomatem jest to, że funkcja działa. Oraz, że to działanie można opisać - poprzez nakładające się symetrie (dowolne). Fakt, że wyłącznie polaryzujące, jednak dychotomie możesz "rozmyć" poprzez dalsze różnicowanie (np. proces/rezultat).
Nie wiem jak definiujesz cenienie/niecenienie (przyćmienie), ale to po prostu rodzaj danych wyjściowych.
Sedna
α
 
Posty: 1138
Dołączył(a): Cz kwi 30, 2009 12:52 pm
Lokalizacja: domek na kurzej nóżce
Socjotyp: ESE

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez poltergeist Śr lut 01, 2017 1:53 am

Sedna napisał(a):
poltergeist napisał(a):Tyle, że działanie funkcji jest w socjonice taką trochę z dupy wziętą stertą aksjomatów. Podobnie jak zerojedynkowa dychotomia cenienie/niecenienie. W ogóle mam wrażenie, że przez tą zerojedynkowość socjonika jest w pewien sposób ograniczona, bo nikt nie jest dokładnie którymś z typów, a nie ma sposobu na rozmycie dychotomii - model A się wtedy sypie.

Jedynym aksomatem jest to, że funkcja działa. Oraz, że to działanie można opisać - poprzez nakładające się symetrie (dowolne). Fakt, że wyłącznie polaryzujące, jednak dychotomie możesz "rozmyć" poprzez dalsze różnicowanie (np. proces/rezultat).
Nie wiem jak definiujesz cenienie/niecenienie (przyćmienie), ale to po prostu rodzaj danych wyjściowych.

Cenienie/niecenienie to tylko rodzaj danych wyjściowych? Nie rozumiem.
poltergeist
α
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz mar 24, 2016 10:51 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez Sedna Śr lut 01, 2017 2:00 pm

poltergeist napisał(a):Cenienie/niecenienie to tylko rodzaj danych wyjściowych? Nie rozumiem.

Taki cytat na górze strony jest, nie? "Funkcje psychiczne to działające mechanizmy, a nie konkretne, stałe cechy." Skoro działający mechanizm, to COŚ robi - aktywnie przekształca dane wejściowe w dane wyjściowe. Dychotomie funkcji opisują zależności pomiędzy nimi, a cenione/niecenione to tylko określenie na jaki rodzaj danych wyjściowych funkcja przekształca losowy aspekt.
Sedna
α
 
Posty: 1138
Dołączył(a): Cz kwi 30, 2009 12:52 pm
Lokalizacja: domek na kurzej nóżce
Socjotyp: ESE

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez poltergeist Cz lut 02, 2017 8:15 pm

Myślałem, że cenienie to tendencja do wychwytywania i wzmacniania (a niecenienie wygaszania) obsługiwanego przez funkcję aspektu. Nie rozumiem w jaki sposób może się zmieniać rodzaj danych wyjściowych, aspekt na wyjściu jest ten sam, co wpadł do funkcji.
poltergeist
α
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz mar 24, 2016 10:51 pm

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez malna Cz lut 02, 2017 8:28 pm

poltergeist napisał(a):Nie rozumiem w jaki sposób może się zmieniać rodzaj danych wyjściowych
EII Ne

a lot of hope in one man tent
Avatar użytkownika
malna
δ
 
Posty: 1177
Dołączył(a): N sty 13, 2008 5:43 pm
Lokalizacja: Wrocław
Socjotyp: EII
Poprzedni login: malna

Re: [Kradziony bit] Problemy Alfowego Świata

Postprzez Sedna Pt lut 03, 2017 3:31 am

poltergeist napisał(a):Myślałem, że cenienie to tendencja do wychwytywania i wzmacniania (a niecenienie wygaszania) obsługiwanego przez funkcję aspektu. Nie rozumiem w jaki sposób może się zmieniać rodzaj danych wyjściowych, aspekt na wyjściu jest ten sam, co wpadł do funkcji.

Efektem działania funkcji nie jest już aspekt, tylko element informacyjny. Każda funkcja przetwarza wszystkie aspekty. Aspekt jest "częścią rzeczywistości", a to, w co ją przekształcimy definiuje dychotomia w tym cenienie/niecenienie.
Nie umiem jaśniej.

Spoiler:
Sedna
α
 
Posty: 1138
Dołączył(a): Cz kwi 30, 2009 12:52 pm
Lokalizacja: domek na kurzej nóżce
Socjotyp: ESE

Następna strona

Powrót do Alfa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość